Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 maja 2013

Zakupowy szał : PRIMARK

Heej! Z ogromną radością muszę przyznać, że sprawa pracy nieco przyspieszyła! Otóż, wczoraj dostałam telefon, by przyjść na interview na molo. Poszłam, porozmawiałam.. okazało się, że jest dla mnie praca w Prize Shop'ie w Palace of Fun, czyli w takim budynku na molo, gdzie są automaty z grami itp. miałabym tam wydawać nagrody za tickety i generalnie obsługiwać klientów... i miałam czekać na telefon. Telefon dostałam dwie godziny później, że mam się stawić następnego dnia o 11, żeby podpisać umowę o pracę. Poszłam tam dzisiaj taka zestresowana, ale dałam radę, podpisywałam umowę razem z trzema chłopakami, jeden z Anglii, drugi z Hiszpanii, a trzeci był z Brazylii. Oni mieli pracować na innych stanowiskach, na retailu. Felix - Hiszpan, był bardzo pomocny, pokazywał mi swoje kartki żebym mogła zobaczyć co i jak wypełnić ;p cały czas powtarzał 'don't worry, will be good, we can do it' ;-) Już dzisiaj miałam mieć triala, ale nie było mojego menadżera, wiec jutro razem z Dawidem, który będzie podpisywać umowę, mamy być o 10 w jednym z barów i zaczniemy pracę ;-) Umowa jest do 9 września, mam nadzieję że mi ją przedłużą po tym czasie ;p

Z tego całego szczęścia, poszłam sobie na zakupy do Primark'u no i troszkę zaszalałam ;p mam dla was oczywiście zdjęcia ;-) Po powrocie, zrobiłam szybko obiadek, obejrzałam z Dawidem ostatni odcinek Pamiętników Wampirów no i zaraz pewnie pójdziemy na jakiś spacer, bo jest cuuudowna pogoda! ;-)

wieeelka torba ;p
luźna koszuleczka
krótka bluza z krótkim rękawem
krótka koszulka z siateczką na bokach
kamizelko-koszula jeansowa
transparentna koszula
jegginsy
legginsy
białe haftowane zakolanówki , czarne rajstopy
dwa staniki ;p czarny z dopinanymi ramiączkami
atmospherki ;d
sandałko-baleriny
'papucie' z materiału
portfel
torba ( jest spora, na zdjęciu wygląda na malutką;p )
Coś wpadło wam w oko ? ;-)
Wczoraj z Dawidem byliśmy na obiedzie na molo, jedliśmy rybę z frytkami, już chwilę później zostaliśmy otoczeni gołębiami, które są troszkę bardziej oswojonymi ptakami od mew! Jeden gołąb wskoczył sobie na ławkę obok Dawida, chwilę później siedział mu już na ręcę, a potem na kolanie ;p komiczny widok, macie kilka fotek: ;p



Ok, to uciekamy na spacer ;-)

wtorek, 30 kwietnia 2013

Shopping !

Hej wam ;-)
Ładowarka już kupiona, ale problem z podłączeniem dobrego internetu, póki co jadę z telefonowego internetu, ale na laptopie ;p Dzisiaj Dawid był na interview i w piątek podpisuje umowę, a w sobotę idzie do pracy ! ;-) ja w czwartek mam interview ale nie na molo, tylko na Brighton Wheel, na molo powiedzieli mi, że jeszcze minie troszkę czasu zanim będą przyjmować, jeśli dostane pracę na Wheel to najwyżej zobaczę, bo zależy mi na dużej ilości godzin pracy, wtedy wybiorę co będzie dla mnie korzystniejsze, chociaż na dzień dzisiejszy bardziej widzi mi się praca na Brighton Wheel ;-) Kompletne nic nierobienie ;p
Wczoraj wybraliśmy się w szóstkę na kręgle, a później do baru, pogadaliśmy, pośmialiśmy się i przed północą wylądowaliśmy w domu, niestety nie mam żadnych zdjęć z tego wypadu. Za to mam zdjęcia zakupów, ale głównie spożywczych - dokładniej słodyczy, oraz kosmetyków. Gdy tylko zaczniemy pracować, pewnie pojawią się w dużych ilościach zakupy typu ciuchy, buty, dodatki i kosmetyki ;p
wybielająca pasta do zębów - 99p Stores 
99p Stores
Poundland

lakier do włosów - Poundland

odżywka, szampon, szampon ;p - 99p Stores POLECAM ! Włosy się super łatwo rozczesują ;-)

ładowarka !! ;p







A właśnie, kupiłam sobie trzy książki - jak widać powyżej. Wybrałam jakieś baardzo proste, to ma pomóc mi w języku, bo jak wiemy, książki są bardzo pomocne ;-)
Uciekam ponadrabiać parę zaległości, do następnej notki ;-)


środa, 24 kwietnia 2013

Brighton Pier

Wczoraj mieliśmy taaaaką piękną pogodę, a dzisiaj już niestety pochmurnie i tylko 8 stopni. Wczoraj usłyszeliśmy również dobrą wiadomość dla nas, poszliśmy na molo do Fish & Chips, gdzie pracuje nasz znajomy który wcześniej zaprosił nas na wypróbowanie jego ryby i frytek ;d polecam! chociaż rybę je się tutaj polewając ją octem! Dowiedzieliśmy się, że musimy donieść CV z naszymi angielskimi numerami telefonów. Popędziliśmy do mieszkania po pendrive'a i wydrukować CV. Gdy drugi raz byliśmy już na molo, u znajomego stał ochroniarz, który właśnie nam pomaga byśmy dostali tę pracę, od razu daliśmy mu nasze CV i jeszcze dowiedzieliśmy się, że dla mnie praca będzie praktycznie od razu! Tylko jeszcze nasze cv musimy wysłać na pewnego maila, no i po powrocie do domu od razu to zrobiliśmy. Tak strasznie się cieszę! to oznacza, że praca będzie lada chwila dla mnie, a dla Dawida troszkę później prawdopodobnie, pewnie kwestia tygodnia czy dwóch. Jesteśmy tutaj tydzień, a już miałaby być praca, coś pięknego ;d Oczywiście jak już wszystko wyjdzie, to nie mam pojęcia jak się odwdzięczymy znajomym, którzy nam pomogli. Ludzie tutaj są tak bardzo pomocni, powiem szczerze, i to w sumie na własnym przykładzie, że obcy ludzie bardziej pomogą, niż własna rodzina. True story ;-)
Dzisiaj musimy skoczyć do primark'a rozejrzeć się za suszarką do ubrań i workami materiałowymi do prania. No i oczywiście będziemy oglądać How I Met Your Mother ;p
W komentarzu ktoś zapytał co z moimi ćwiczeniami.. - robiłam je praktycznie do samego wyjazdu (odjąć kilka dni) łącznie, o ile się nie myle 3 tygodnie. Robiłam codziennie Mel B - Trening ABS. Powiem szczerze, że zauważyłam różnice w wyglądzie brzucha i tych tzn 'rekinków' , Dawid powiedział, że jak ćwiczę to je widać ;p 
Mam zamiar powrócić do Mel B gdy tylko zmienimy pokój, bo w tym nie ma nawet miejsca żeby usiąść na podłodze, a co dopiero się na niej położyć ;p Na dodatek korci mnie na bieganie ;p ale jeszcze nie wiem ;))